Kancelaria

KANCELARIA PARAFIALNA DZIAŁA W BUDYNKU KAPLICY PRZY UL. RAKOWIECKIEJ 30 

Kancelaria parafialna czynna:

w poniedziałek w godz. 16.45-17.30

od wtorku do piątku w godz. 16.30-17.30

soboty w godz. 8.00-9.00

(w niedziele i uroczystości – nieczynna)

w okresie wakacyjnym, kolędowym codziennie od poniedziałku do soboty od godz. 8.00 do godz. 9.00

w razie potrzeby kontakt tel. – (25) 741 05 52  (w godzinach pracy kancelarii)    lub  798-368-503 (poza godzinami pracy kancelarii).

mail:  kancelaria@siedlcejanpawelii.pl

 

3 myśli nt. „Kancelaria”

  1. Czy przez ostatnie kilkadziesiąt lat zmieniła się definicja świętości? Wydaje się, że tak.

    144 lata temu we wsi Pratulin trzynastu unitów poniosło śmierć męczeńską broniąc świątyni przed profanacją i odmawiając przyjęcia prawosławia, które chciano narzucić im siłą. Podobny los spotkał setki unitów na całym południowym Podlasiu.

    Dziś przypada ich wspomnienie liturgiczne. Z tej okazji kilka refleksji z punktu widzenia roku 2018.

    Męczennicy z Podlasia byli prostymi ludźmi, którzy wsławili się niezwykłym męstwem. Nie mieli wykształcenia teologicznego ani filozoficznego ale swoją heroiczną postawą pokazali co znaczy głęboka wiara. Byli wierni do końca i nie ulegli naciskom, dając świadectwo wierności Chrystusowi i jego Kościołowi.

    Dla wielu dzisiejszych katolików, którzy czytają o tych wydarzeniach, postawa unitów wydaje się niezrozumiała. Po 50 latach karmienia się ideologią agresywnego „ekumenizmu”, może wydawać się wręcz bezsensowna. Współczesnym katolikom wmówiono, że Kościół Katolicki nie jest Kościołem, który ustanowił Chrystus – jednym, świętym, powszechnym i apostolskim. Że Kościół Chrystusa stanowią wszystkie wierzenia chrześcijańskie i nie ma większego znaczenia, do którego się należy – ważne aby mieć żywą relację z Jezusem. Co więcej, dla współczesnego człowieka różnice między prawosławiem a katolickim wschodnim Kościołem unickim są tak marginalne, że wydają się nie mieć żadnego głębszego znaczenia.

    W tym kontekście trwająca 30 lat katorga tysięcy unitów prześladowanych za wiarę nie miała żadnego sensu. Dla współczesnych może stanowić jedynie symbol patriotycznego oporu wobec rusyfikacji i polityki carskiej. Tymczasem unici bardziej niż rosyjskiego bata bali się utraty wiary. Za przykład mogą tu służyć słowa unitów z Hołubli, do której w 1875 roku przybyły carskie wojska i przez tydzień katowały mieszkańców nakazując im wyrzec się Kościoła. Kozacy po kilka razy dziennie biczowali unitów na mrozie, pytając z każdym uderzeniem, czy przyjmują prawosławie. Najbardziej oporni dostawali dziennie po kilkaset batów. Pomimo tego, rosyjskiemu naczelnikowi odpowiedzieli:

    „Wielmożny Panie Naczelniku! Jezus Chrystus utwierdził swoją wiarę na Piotrze świętym i następcach jego Papieżach, od tej wiary nie odstąpimy a przy tym krzyżu dziś nabraliśmy utwierdzenia znieść wszystko co rozkażesz. Możesz Wielmożny Pan nakazać kozakom obłożyć nas drewnem wokoło tej figury i tak wysoko jak ten krzyż zapalić go, a chętnie przy krzyżu wyzioniemy ducha, lecz odszczepieństwa nie przyjmiemy”

    Znieśli wszystko. W Hołubli śmiercią męczeńską zginęło 6 osób, wszystkich ocalałych mężczyzn wywieziono do Rosji a wieś doszczętnie splądrowano. Od wiary nikt nie odstąpił.

    Dzisiaj, w dobie pomieszania i poplątania pojęć, wierni katolicy są z każdej strony zalewani niekatolicką duchowością i praktykami nie mającymi niczego wspólnego z dwoma tysiącami lat Tradycji Kościoła, głównie protestanckimi. Chłoną je sami na własne życzenie nie rozumiejąc czym jest wiara. Do katolickich świątyń zaprasza się wszelkiej maści heretyków i schizmatyków na wspólne modlitwy i spotkania. Tymczasem jeszcze półtora wieku temu Unici z Pratulina, Hołubli i innych miejscowości własnymi ciałami zasłonili drzwi kościołów, do których próbowano wprowadzić popów. Dziś taka postawa, dla niektórych wysokich rangą katolickich hierarchów, byłaby „grzechem ciężkim” przeciwko „ekumenizmowi”.

    Unici z Podlasia, zarówno ci oficjalnie wyniesieni na ołtarze jak i ci, którzy w zapomnieniu oddali swe życie, jako męczennicy poszli prostą drogą do nieba. Współcześni im katolicy, podążając za fałszywymi prorokami, ślepo zmierzają raczej w przeciwnym kierunku.

    Błogosławieni męczennicy z Pratulina – orate pro nobis!

    1. Szczęść Boże
      plan kolędy dostępny jest w zakładce ,,zaplanować czas na kolędę”. Zakładka ta znajduje się na górze strony i jest opatrzona zdjęciem przygotowanego stołu kolędowego. Pozdrawiam, z Panem Bogiem

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Żywe Wotum za pontyfikat Papieża Polaka i wizytę w Siedlcach

Menu Title